| Konkurencja nie śpi |
| Środa, 13 Maj 2009 13:34 | |||
Na wielkopolskich pszczelarzy padł blady strach. Ktoś wlewa do uli nieznany środek, który zabija pszczoły. Owady Ireneusza Kaczmarka z Goździna zostały wytrute w nocy. To już trzeci taki przypadek. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja. W tym gospodarstwie było 145 rodzin pszczelich. Kilka dni temu 50 zostało wytrutych.
Ireneusz Kaczmarek, właściciel pasieki z Goździna: uważamy, ze nie zostały wytrute przez środki ochrony roślin, które były na polu, ale przyszedł intruz i nasikał nad wylotem do ula. Tak że do rana żadna nie żyła. W ulach był już tegoroczny rzepakowy miód, który nie nadaje się do spożycia. Właściciele szacują, że wyrządzone straty sięgną 80 tysięcy złotych. Łukasz Kaczmarek, właściciel pasieki z Goździna: będzie bardzo ciężko. Myślę, że będę apelował do samorządu lub innych instytucji o pomoc w odbudowaniu tej pasieki, gdyż moja rodzina będzie miała problem związania końca z końcem. Pszczelarze z okolicy boją się o swoje pasieki. Jerzy Paciorkowski, Wojewódzki Związek Pszczelarzy w Poznaniu: mieliśmy 2 lata temu taki przypadek i w tym roku znowu to zaczyna się powtarzać, boimy się o to, żeby to nie wróciło. Dochodzenie prowadzi grodziska policja asp. Tomasz Górny, rzecznik grodziskiej policji: w ostatnim okresie czasu to jest już trzecie podtrucie pszczół. Miało to miejsce na terenie Grodziska i gminy Kamieniec i gminy Rakoniewice, aktualnie badamy co to za środek. Wyniki dotyczące substancji, której użyto do wytrucia pszczół będą znane w ciągu najbliższych tygodni. Źródło: Agrobiznes
|
| Kursy NBP z 18-05-2012 | |||
| waluta | skup | sprz. | |
| USD | 3.3912 | 3.4598 | ![]() |
| EUR | 4.3038 | 4.3908 | ![]() |
| CHF | 3.5834 | 3.6558 | ![]() |
| GBP | 5.3597 | 5.4679 | ![]() |
![]() | |||
| Miody Manuka | |||