| Finał coraz bliżej |
| Wtorek, 29 Grudzień 2009 00:00 | |||
Do 9 lutego ma być gotowa ustawa o organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Tego dnia prace nad projektem mają zakończyć sejmowe komisję. Ale ministrowie przestrzegają posłów przed nadmierną ingerencją w rządowy projekt.
Ustawa o GMO jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie. Teraz szczegółowe prace nad nią przeniosą się do sejmowych komisji rolnictwa i środowiska. I to od nich będzie zależał ostateczny kształt nowego prawa. Autorzy tego dokumentu chwalą swój projekt. Janusz Zaleski, wiceminister środowiska: ustawa o genetycznie modyfikowanych organizmach pozwoli zabezpieczyć Polaków jak i polskie rolnictwo przed jakimkolwiek niekontrolowanym, czy też niechcianym napływem GMO do Polski. Ma to być zagwarantowane przez szczelny system monitoringu i kontroli. Rolnicy będą mogli tworzyć strefy wolne od GMO. A rząd, jeżeli znajdzie twarde naukowe dowody na szkodliwość organizmów genetycznie zmodyfikowanych będzie mógł całkowicie zakazać takich upraw. Ale ponieważ na razie takich dowodów nie ma po wejściu ustawy w życie rolnik będzie miał prawo siać i uprawiać kukurydzę MON 810. Projekt został pozytywnie oceniony przez Komisję Europejską jako zgodny z unijnymi dyrektywami. Dlatego próby wprowadzenia przez posłów jakiś nowych restrykcji wobec upraw GMO mogą narazić nas na kary ze strony Brukseli - przestrzegają zwolennicy biotechnologii. prof. Stanisław Zięba, Rada Gospodarki Żywnościowej: aby nie stworzyć sytuacji, w której polskie przepisy będą sprzeczne z unijnymi przepisami. Ustawa już wywołuje żywe emocje ze strony jej zwolenników i przeciwników. Ekolodzy przestrzegają przed ekspansją produktów GMO na polach i na półkach sklepowych. Dla większości konsumentów pozostaje tajemnicą także fakt, że kupują coś co zostało wyprodukowane z genetycznie zmienionych organizmów. Tymczasem na rynku takich produktów jest coraz więcej. Jadwiga Łopata, Koalicja "Polska wolna od GMO" : świadomość polskich konsumentów jest wyjątkowo niska. To jest na przykład olej wyprodukowany z soi GMO i takich olejów z soi GMO, czy rzepaku jest bardzo dużo. Szacuje się, że obecnie na polskich polach uprawianych jest około trzech tysięcy hektarów genetycznie zmienionej kukurydzy.
Źródło: Agrobiznes
|
| Kursy NBP z 18-05-2012 | |||
| waluta | skup | sprz. | |
| USD | 3.3912 | 3.4598 | ![]() |
| EUR | 4.3038 | 4.3908 | ![]() |
| CHF | 3.5834 | 3.6558 | ![]() |
| GBP | 5.3597 | 5.4679 | ![]() |
![]() | |||
| hotele Krakw | |||